silver03 napisał(a):

|
To jest żenujące, krzesełka zawsze są upierd*lone, może chcą przyoszczędzić już na wszystkim?
|
Najpierw musieliby umyć te krzesełka - ale to nie jest niemożliwe. Później powinni kupić nakrycia (np. foliowe) na krzesełka i już byłby git. Później przy ponownym zakładaniu na krzesełka folii można by umyć te obrzygane musztardą czy ketchupem.
Trzeba tylko chcieć. Ja na jesieni miałem przez cały sezon obrzygane krzesełko, w sumie to mnie waliło bo i tak z niego nie korzystam, ale liczy się sam fakt.
Zrobiłem zdjęcie, wysłałem do klubu, ale nikt nie raczył nawet odpowiedzieć.
___________________________
BASAŁAJ !! CO

TY WIESZ CO !!