tofik napisał(a):

Chcemy grać ładnie piłeczką w każdym meczu i na dodatek w 451 ? Nie ma problemu. Trzeba lepszych skrzydłowych, Meliksona w formie i napastnika z umiejetnościami gry ciałem, dryblingiem i armatą z dystansu( często gra osamotniony więc musi umieć sam zrobić przewagę)
(,,,)
|
O to, to. Dokładnie: Nie mamy skrzydłowych i dlatego tak gramy. Dlatego Maskaant grał defensywnie bo nie miał skrzydłowych do ataku. Dlatego teraz Moskalowi nie wychodzi "ofensywne" ustawienie bo nie ma skrzydłowych.
Ostatni nasi skrzydłowi to byli Kirm i Małecki (z poprzednich rozgrywek). Dziś nikt nie umie wrzucić dokładnie piłki. Nikt nie robi rajdów skrzydłami mimo, źe (moim zdaniem) boczni obrońcy są bardziej ofensywnie usposobieni.
Gdyby Melikson grał w środku i na boku jednocześnie to byłaby różnica. Tymczasem gość nie ma z kim grać bo gdy rozgrywa piłkę myśli do przodu co najmniej 2 podania. Tymczasem Garguła myśli cały mecz co powiedzieć w wywiadzie pomeczowym.
Moim zdaniem Moskal wróci teraz do ustawienia ala Maskaant i znów zagramy Wilkiem i Nunezem. Jeśli tej dwójce mecz wyjdzie to wygramy jeśli nie to będzie w najlepszym wypadku 0-0. W poprzednim sezonie mieliśmy Sivakowa który kursował po piłkę do linii defensywnej i rozprowadzał ją w środku pola. Obecnie próbuje to robić Nunez, niestety z różnym skutkiem.