Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#333
Stary 27.02.2012, 14:45
Niektórym do usranej śmierci trzeba powtarzać, że nie obcokrajowcy są problemem, a ich jakość.
Ciekawe, KOALIK, czy byś płakał, jakbyś miał w zespole 11 Meliksonów...

Na chwilę obecną nie ma polskich piłkarzy, którzy z jednej strony zrobiliby w drużynie różnicę, a z drugiej byliby dostępni finansowo. A że nie mamy systemu szkolenia młodzieży ani sensownych wychowanków, jesteśmy na obcokrajowców skazani. I mnie to nie przeszkadza, byleby to byli piłkarze pokroju Ivicy czy Maora, a nie pokroju Dragana czy Kirma... w tym leży problem.

Próby wciśnięcia do drużyny na siłę polskich piłkarzy tylko po to, żeby się przypodobać pewnej grupie kibiców, kończą się tak, jak skończyło się z Czekajem, któremu według mnie zrobiono krzywdę, rzucając go na tak głęboką wodę. Chłopak się spalił i trochę czasu minie, zanim dojdzie do siebie.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując