KOALIK napisał(a):

|
Który można dedykować Markusowi, zapatrzonemu w słabych piłkarzach z zagranicy. To samo kiedyś mu pisałem, że kilka lat temu większość tych kopaczy bardzo rzadko grałaby w meczach, to nie rozumiał i pisał dalej swoje grafomańskie teksty o korzyściach wynikających z zatrudnienia Genkowa, Kirma, Bunozy, Jovanicia, Ilieva, Lameya, Jaliensa, Nuneza.
|
Markus nie chce ściągania do Wisły słabych piłkarzy z zagranicy, tylko wartościowych i wnoszących coś pozytywnego do zespołu. To po pierwsze.
Po drugie, nie można nie zauważać, że nawet Ci obcokrajowcy, których tak wyśmiewasz, okazali się lepsi i zrobili lepszy wynik od wszystkich innych polskich zawodników i zespołów w minionym sezonie. Nie było dla nich lepszej i tańszej "polskiej alternatywy". A i w tym sezonie doszli w pucharach znacznie dalej nż np: oparta na Polakach Jagiellonia czy Śląsk.
Przyczyną problemów Wisły jest słaby trener, brak wzmocnień zimą i za mała ilość wartościowych obcokrajowców w składzie, a nie to, że Valcks wolał np: Chaveza niż Pazdana.