|
[QUOTE=szprotson;1224466]
Nikt nie zauważa że przez pierwszą połowe gdy graliśmy swoją piłke, Korona nie była w stanie grać swojej piłki. Dopiero jak graliśmy w 10, a w sumie w 9 bo Kirm gra tylko w pucharach, to scyzoryki odważyly sie włączyc swoj agresywny styl.
QUOTE]
Ta swoja piłka to 0 sytuacji bramkowych w 45 min. Tak jak w Liege zresztą. To powoli robi sie znak firmowy. Granie wszerz boiska od lewej do prawej i z powrotem od prawej do lewej. Czym bliżej pola karnego to zaraz strata piłki.
Jasne, ze po zejściu Czekaja, Korona rzuciła się do ataku bo skoro Wisła nie była im w stanie nic zrobić przez 45 min. I połowy to dlaczego miałaby to zrobić grając w 10. Wystarczyło 11 min. i juz było 0:1 a potem wybijanie z uderzenia i gra na czas. Co przy słabej grze Wisły zakończyło sie tak jak wiadomo.
|