AYALA napisał(a):

|
wizja drużyny opartej w 90 % na obcokrajowcach chyba definitywnie upadła.Trzeba albo sobie samemu szkolic albo szukac talentów jak robi właśnie Legia.Ci 3-4 rzędni obcokrajowcy już chyba pewnego poziomu nie przeskoczą, poza Meliksonem
|
Bzdura. Dalej szukaj przyczyn problemów nie tam, gdzie są naprawdę. Zastępcze, fałszywe uproszczenia jak widzę nadal są w modzie.
Polityka kadrowa opierania zespołu na obcokrajowcach sprawdziła się i sprawdza niemal w każdej lidze świata. Nie tylko w Arsenalu, APOELU-u, Chelsea, Realu. Nigdzie nie upadła, nie upada i nie upadnie.
U nas też zaowocowała mistrzostwem Polski, a potem świetnymi wynikami w LE.
Przyczyną obecnych kłopotów Wisły jest słaby trener, brak niezbędnych transferów zimą, brak pieniędzy dla pionu sportowego, i
za mała, a nie za duża ilość obcokrajowców "robiących różnicę" w składzie.
Najsłabszym ogniwem Wisły w ostatnich tygodniach byli właśnie Polacy, a nie obcokrajowcy: zagubiony trener podejmujący złe lub spóźnione decyzje, regularnie osłabiający zespół Czekaj, skandalicznie zachowujący się Małecki czy olewający wszystko równo, beznamiętny Garguła. Już zmęczony ilością i natężeniem meczów oraz sezonem, jak powiedział w wywiadzie dla C+.