Widzę że jest jazda po Gargule. Ja po nim jechałem, ale rok temu - po meczach z Podbeskidziem. Wtedy pokazał jakim jest mentalnym inwalidą. Teraz toi mi szkoda prądu.
Taki Jaliens potrafił się wziąć za siebie, na siłowni popracować, a Garguła - nie jest robotem...
A to trzeba być robotem żeby zaliczyć trzy udane podania, a drużynowo - kilka strzałów na bramkę?! No to Zieńczuk to jest Robocop, a Brożek - T 800. Żurawski był T 1000...
!!IRIVER!! napisał(a):

|
przestań .......ić głupoty, bo z Liege nie grali na zwolnienie, z Lubinem też nie. I nagle teraz by zaczęli? Dajże spokój.
|
W pucharach to oni grali pod siebie. Większość niedługo już będzie szukała pracodawcy, przydałaby się kompilacja z meczy z drużynami, których nazwy coś komuś mówią. Inna rzecz, z meczy z Koroną czy Podbeskidziem to za dużo złożyć się nie da...