Wyświetl pojedynczy post
krishek3
Junior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#309
Stary 27.02.2012, 09:23
Barti napisał(a):Wyświetl post
A ja jeszcze w kwestii "nic się nie stało" po meczu. Myślę że zagrały tutaj emocje i część ludzi pomyślała sobie tak: przecież skrzywdził nas ten palant sędzia, dał czerwoną kartkę naszemu ulubieńcowi i wychowankowi Michałowi, a jeszcze te chamy z Kielc jak wygrywały 1:0 zaczęły symulować i ociągać się z grą. Nasi piłkarze w końcówce to pokazali pazur, wszyscy widzieliśmy że niewiele brakło a doszło by znowu do bitki - oni to mają jaja. Ale potem każdy mądry wrócił do domu, przemyślał i stwierdził: kurde coś jest nie tak. Ktoś nas próbuje nabić znowu w butelkę. Zero mobilizacji po wyjściu na murawę (w jakże ważnej dla nas koszulce z Białą Gwiazdą dodam) - przed pierwszym gwizdkiem . I jeszcze te wywiady, znowu takie same, bez deklaracji że w następnych meczach będzie już tylko lepiej, i bez chęci poprawy. Jestem przecież fanatykiem i ślepo wierzę w swój klub z wielkimi tradycjami, a nie w jego piłkarzyków (nie mówię o wszystkich), którzy mają gdzieś wolę walki i zwycięstwa. Wszyscy na stadionie jesteśmy przecież jedną Wiślacką rodziną. Sorry za wzniosły ton, ale mnie trochę poniosło.
Świetny tekst z właściwą dozą sarkazmu oddający myślę obecną rzeczywistość.
Coś mi się wydaje jednak, ze Małecki jaki jest taki jest (nie pochwalam jego zachowań, wypowiedzi...) ale chyba miał chłop trochę racji odnośnie koumu to zależy a komu nie.
Odpowiedz cytując