kacpergawlo napisał(a):

|
Jeszcze tak dla tych ociemniałych, którzy wszystko zrzucają na piłkarzy: w jakim składzie zdobywaliśmy mistrzostwo? Po odpowiedzi na to pytanie dość prosto można dojść do tego, że aż tak żałosne wyniki i gra (ta, super płynność przekładająca się na dwa strzały... dochodzić płynnie do 20 metra przeciwko Koronie, która mimo wszystko nastawia się na grę z kontry to szalone osiągnięcie) są winą trenera.
|
Za Maaskanta też była padaka ale było mistrzostwo, nie dlatego, że Wisła wspięła się na wyżyny, a dlatego że ekstraklasa jest tak słaba i reszta drużyn jakby odpuściła. Wszyscy pisali dajmy czas Robertowi !! dajmy!! dajmy !! Teraz się pisze, że Moskal może byłby odpowiedni ale brakuje mu doświadczenia. To może by tak do jasnej cholery dac mu ten sezon aby zbierał je. Wiem, że kolejne porażki są coraz bardziej irytujące no ale cóż przypominam, że Maaskant przegrał z Craxa.