marek2a napisał(a):

|
Aby zagrać jesienią w LE musimy wygrać dwumecz z Lechem. W przeciwnym razie będzie ciężko,bo trzecie miejsce się oddaliło ,a w wypadku porażki 4 te nie gwarantuje gry w pucharach .Szkoda by było ,bo ranking mamy odpowiedni ,by znowu zawalczyć o fazę grupową LE.
|
Brak pucharów dla Wisły z punktu widzenia zarówno kibica jak i klubu może być katastrofą zwłaszcza w sferze finansowej .
Jednakże myślę sobie , że rok bez pucharów może nam wyjść na dobrze .Nie będzie ściągania emerytów i szrotu zza granicy tylko po to żeby osiągnąć natychmiastowy sukces w pucharach a potem znowu po roku będziemy mieli 10 piłkarzy którym albo kończą się kontrakty albo wypożyczenia . Mam dość budowy drużyny z myślą o natychmiastowym sukcesie . Niech przyjedzie nowy trener jak Moskal nie poradzi sobie z prowadzeniem drużyny , poukłada wszystko i ma jakiś głoś w sprawie transferów . Brak pucharów po pamiętnym sezonie 2006/07 wyszedł nam na dobre ale nikt nie da nam gwarancji , że do Wisły przyjdzie zawodnik który tak jak wówczas Kosa pociągnie drużynę oraz trener który odrodzi drużynę jak swego czasu Skorża .
Odnosząc się do kaszany ligowej przeraża mnie , że w tej drużynie nie ma zawodnika który jak niegdyś Kosa czy chociażby do niedawna Sobol zachęcał do walki , krzyczał,mobilizował . OK , Wilka walczy, stara się ale to nie ten charakter i nie ta osobowość .