willow napisał(a):

|
Jakieś dwa miesiące temu rozmawiałem z Wilczkiem.. wiecie co powiedział? Że największym zbawieniem Wisły byłoby to, jakby Cupiał ją sprzedał...
|
Tu Ameryki nie odkrył. Cupiał pieniędzy nie inwestuje tylko wyciąga, a nawet jeśliby odwrócić ten trend to i tak kasa zaraz rozpłynie się na różne szemrane transfery talentów klasy Bunozy lub Pajlicia.
Nowa ręka to rozpiżdżenie całej struktury organizacyjnej klubu, a tu obawiać się nie ma czego bo obecna to niestety żenada, od kasjerki po prezesa. Taki wstrząs dobrze by Wiśle zrobił.
Poza tym ktoś kto kupiłby Wisłę raczej miałby jakiś pomysł na jej funkcjonowanie, a to o wiele więcej niż można powiedzieć o obecnym właścicielu.