tofik napisał(a):

To jest właśnie śmieszne. Jak to kiedys Leo mądrze powiedział "nie jestem bogiem, ale nie jestem też kupą gówna." A niestety tak się kibic zachowuje, że potrafi lizać stopy żeby po chwili pluć na tego samego piłkarza/trenera. Pojebana sprawa.
Albo drugi przykład, skoro w klubie jest tak do dupy to czemu nie napieprza sie dzień w dzień, że jest do dupy, tylko po porażkach.
|
właśnie o tym piszę, są tacy, którzy jeszcze wczoraj pisali, że gra Wisły poprawiła się o niebo od kiedy Moskal jest trenerem, dzisiaj wieszają psy na tym biednym człowieku i jeszcze dodają, że... "od początku wiedzieli, że nic z tego nie wyjdzie". Nauczmy się odpowiadać za swoje decyzje, bo to być może my również ponosimy odpowiedzialność za to, że Kaziu jest trenerem...stanęliśmy za nim murem przecież i miało to swój oddźwięk.