ludzie krytykujący Czekaja - zastanówcie się co piszecie. Najpierw jechaliscie Maaskanta, ze nie stawia na wychowankow i ze ciagle gra Jaliens. Nagle jak zacząl grac Czekaj i zalapal (glupio, bo glupio) 2 zólte kartki to już się nie nadaje, zeby go nie wystawiac i wypozyczyc itp. Wezcie się zdecydujcie czego chcecie. Chłopak ma 20 lat i teraz zdobywa pierwsze doswiadczenie w ekstraklasie. Gra jak gra. Wg mnie coraz lepiej, nie robi już tak głupich wejśc na raz, ze go mijali i robili przewagę. On potrzebuje wiecej gry i bedzie z niego pozytek. Wisla juz w tym sezonie mistrza nie zdobedzie. To moze lepiej dalej go ogrywac i od nowego sezonu miec pozytek z niego, a nie krytykowac za blad. Po takich bledach ma sie uczyc, a nie rozpaczac.
Cytat:
|
W meczu ze Standardem pierwsza czerwona za bezmyślne staranowanie przeciwnika bez jakiejkolwiek próby wybicia piłki
|
Widze, ze nieuewaznie ogladales tamten mecz (badz tylko akcje). Czekaj nie mogl nic wtedy zrobic. Nie nazwałbym tego bezmyslnym, a tym bardziej obwinial go za te akcje. Taka jest rola obroncy/defensywnego pomocnika, ze czasem musi zebrac za błedy innych.