Ciekawi mnie przypadek Zagłębia Lubin. Po rundzie jesiennej najlepszym strzelcem drużyny był 21-letni Arkadiusz Woźniak, najlepszym graczem 1 ligi jest wypozyczony z Zagłębia 20 latek Adrian Błąd, w druzynie debiutuje i strzela gola w ostatnim meczu rundy jesienne 20 letni Famulski, podstawowym graczem jest 19 latek Dąbrowski. Co nalezy robić by wydostać drużynę z dna tabeli? Wydawałoby się że....ale jednak w Lubinie mają lepsze sposoby. Najlepszy strzelec Woźniak odsunięty od składu, Adrian Błąd dalej niech się ogrywa w 1 lidze, Famulski i Dąbrowski do wypożyczenia, za to ściągnięty zostaje słowacko - czeski szrot i emeryci. Efekty? Zagłębie poleci na zbity pysk z ligi, Hapal wraz z zaciągiem wróci tam skąd przyszedł, a Woźniak i Błąd pokopia sobie w 1 lidze gdzie wyląduje Zagłębie. I tak własnie wyglada polityka sportowo - finansowa sporej części naszych klubów która niewiele ma wspólnego ze zdrowym rozsądkiem.
Śląsk - Legia - do tego meczu pasuje tylko jedno okreslenie : pojedynek gołej dupy z batem. Jedyna nadzieja że Skorża w kolejnych meczach powróci do swojej ulubionej taktyki z 3 defensywnymi pomocnikami i dzidami na Ljuboję, która przyniosła mu "efekty" w meczu ze Sportingiem.

"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"