willow napisał(a):

|
Co do Garguły, to nawet mi się nie chce pisać na ten temat. Gość po przegranym meczu uśmiechnięty ściska się z Sobolewskim i go obejmuje.. no ja pieprze, ja po czymś takim to bym szatnie zdemolował...
|
dlatego wole prawdziwe emocje naszego bramkarza w Liege niż papierowe pomeczowe słowa Garguły...
Myślę, że rozmowa z naszymi piłkarzami jest wskazana.
EDIT do Markusa: a kogo ma wpuścić ? co, skoro taki mądry jesteś ?