|
Nie mam zamiaru bronic Czekaja, bo niepotrzebnie zawalił tą sytuację. (Mecz ze Standartem zawalił Nunez). Gdyby był bardziej doświadczony - odpuściłby Korzyma.
Natomiast inny "as" Bunoza ośmieszony w polu karnym. Powiem tak - nie mamy żadnego dobrego środkowego obrońcy.
Jaliens - za wolny i słaby fizycznie. Parę razy ograny - upiekło mu się - padło na Czekaja.
Bunoza - ośmieszony w polu karnym - zawalił gola.
W Lubinie - Pereiko - zawalił bramkę. Pljić - zawalił bramkę.
Podsumowując - bramkarz, obrona do wywalenia.
Ja będzie 0-0 z tyłu - bez baboli, kartek - to czasem coś ukąsimy z przodu i możemy o coś grac.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|