fqqs napisał(a):

w ogole ciekawe co z panami spod szyldu "MOSKAL KAZIMIERZ NIE RUSZ KAZIKA BO ZGINIESZ"
|
Kolego, co ma piernik do wiatraka?
Można szanować Moskala jako człowieka i piłkarza, a jednocześnie krytykować jego umiejętności trenerskie...
To akurat z brakiem szacunku nie ma nic wspólnego.
Z przykrością muszę stwierdzić, że sprawdza się wszystko, o czym pisałem:
1. Że Maaskant - mimo, że mu się należało - zwolniony zbyt wcześnie, bo nie mamy nikogo na jego miejsce,
2. Że Kaziu Moskal - jak Go lubię i poważam - trenerem na miarę Wisły nie jest i pewnie jeszcze nie będzie przez jakiś czas,
3. Że gra Czekaja to tylko i wyłącznie zaklejenie gęb krzykaczom, którzy gardłowali o wpuszczanie Polaków bez względu na ich umiejętności,
Pusty śmiech mnie ogarniał jak czytałem posty forumowych ekspertów, że będąc wieloletnim asystentem, można od razu wskoczyć na wysoki poziom trenerski, że Kaziu będzie idealnym trenerem no bo Wiślak i zna szatnie... Że Czekaj musi grać, bo Polak i zarabia mniej niż Jaliens z Lameyem...
Jak można być takim laikiem i głupcem?
Jesteśmy w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Brak pucharów - a na to się zanosi - to totalny rozkład tej drużyny.
A zresztą... może to i lepiej?: