Wyświetl pojedynczy post
River
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#249
Stary 26.02.2012, 20:32
qchar90 napisał(a):Wyświetl post
slowa Garguly po meczu mnie rozwalily, potrzebuje kilka dni luznych
zarabia mnostwo kasy,dopiero 4 mecz a on juz zmeczony, no ku.... mac
to jest zawodowiec? i jeszcze obrazek jak sie cieszy z Pawlem Sobolewskim po meczu
Ale o co chodzi? Kasa na koncie jest? Jest. To zyc, nie umierac ....a!


Mam dla Ciebie rade. Jak widzsz, ze bedzie pomeczowy (czy tez w przerwie) wywiad z Gargula to zmien kanal badz scisz dzwiek. Ja jak mam go sluchac to ....a autentycznie mam wrazenie, ze to jest robot o bardzo malej pamieci, ktory .......i standardowa regulke przy niekorzystnym wyniku. I jeszcze sprawia wrazenie jakby mu zalezalo choc ma to konkretnie w dupie.

Co do meczu, poza pierwszymi 15 minutami to reszty nie wiadzialem ale widze, ze wiele mnie nie ominelo. Zdaje sie, ze w ostatnim czasie regularnie zaliczamy takie popisy na R22 wiec kolejny nie jest juz zaskoczeniem. Jak juz mozna bylo poznac mentalnosc naszych "gwiazd" to pewnie po odpadnieciu z LE beda psychicznie zbierac sie przez miesiac.


Przykro jest patrzec na powolny rozkład tego klubu. Tak naprawde nie ma zadnych optymistycznych przeslanek, ktore pozwolilyby sadzic, ze bedzie lepiej.
Klub funkcjonuje na zasadach klubu pol-zawodowego, bez porzadnej bazy i szkolki. Wlasciciel tylko patrzy co by tu jeszcze wycisnac z tej druzyny (pierwszy i jeden z ostatnich do sprzedazy to Melikson) przejawiajac jednoczesnie chroniczna potrzebe do zwalniania trenerow. Kadra zespolu jest podstarzala i sklada sie z wielu wypalonych i grajacych bez ambicji zawodnikow "wspieranych" grupka beztalenci. Dodatkowo zespol budowany (jesli mozna to tak okreslic) jest na szybkiego i byle jak bo "trzeba wreszcie wejsc do LM".
Ah no tak. LM. Wielka obsesja Cupiala. Bedzie mielil, ugniatal w swoich rekach ta Wisle niczym ciasto az nie wyjdzie mu zespol na LM. Poki co wychodzi zakalec po ktorym mozna sie jedynie posrac.

Ja juz powoli sie godze z tym, ze Wisla zmierza w przecietnosc a wystepy w LE w tym sezonie to ostatnie powody do radosci jakie moze nam dac Wisla pod dowodztwem kapitana Cupiala.
Pytanie nasuwa sie jedno. Kiedy kapitan opusci okret?
Odpowiedz cytując