syryls napisał(a):

|
Przegraliśmy walkę w środku pola, Melikson i Garguła zresztą Jirsak też to "mali chłopcy" tak było to widać w meczu. Coś trzeba zrobić na środku żeby tam utrzymać piłkę przez chociaż parę sekund.
|
Do tego trzeba umieć grać w piłkę. I nie bać sie podjąć ryzyka. Jak sie cały czas gra na alibi to można mieć posiadanie piłki 90-10 i przegrać mecz. Jak czytam że "prowadziliśmy gre" i "nie oddaliśmy strzału" to co to była za gra? Warcaby? W piłce chodzi o strzelanie bramek, a nie o prowadzenie gry. I tego trener nie nauczy to musi być w piłkarzu, tzw ciag na bramkę. Czyli cheć strzelenia gola niezależnie od wyniku. Jak naszym piłkarzykom sie wydaje że wystarczy poklepać ty do mnie ja do ciebie to w końcu coś wpadnie to nie ma co sie dziwić że jest jak jest.
Drużyna jest tak dobra jak długo strzela bramkę w sytuacji w której tego potrzebuje. Apoel nam stuknął w 7 minut. My dzisiaj "prowadziliśmy grę" przez całą połowę i nie oddaliśmy strzału. O czym tu dyskutować.