|
Obiecałem sobie ze będę dla KM bardziej wyrozumiały niż byłem dla Maaskanta. Po dwóch porażkach na własnym stadionie wyczerpał limit ale miałem nadzieję ze to błędy wymuszone szukaniem wyjścia z kryzusu.
Dzisiaj przegrał po raz trzeci i juz nie mogę patrzeć jak z mojego kochanego klubu robi sie pośmiewisko . Trenerki niech się Moskal uczy w innych klubach, a nie łapie sie za coś co go przerasta.
Z szacunku dla samego siebie i nas kibiców powinienem zrezygnować , bo nie ma jakichkolwiek przesłanek i argumentów na to ze będzie lepiej.
Jest bardzo słabym taktykiem i nie ma kompletnie wyczucia meczu. To co sie z nasza drużyna dzieję jest tylko i wyłącznie zasługa KM a nawet można się nabrać ze Maaskant steruje z fotelu pasażera.
Szkoda ze tyle lat u nas się trzymał jako asystent , zmarnował nam tylko czas i pieniądze. To nie po to klub inwestowal żeby teraz mieć jednego z najsłabszych trenerów w całej histori.
Ważniejsza jest Wisla, niż kaziu. Błagam niech się ktoś w klubie opamięta , bo bedziemy mieć drugiego Bakera.
Juz za to jak załatwił sprawę z Patrykiem powinien dostać po uszach. Oficjalnie na konferencji to było nie na miejscu, trener tak nie powinien załatwiać spraw z pilkarzami . Tym bardziej ze to co powiedział jest wielce dalekie od prawdy.
Malecki nigdy nie powiedział ze niechce grać w Wisle.
Problem był inny a Moskal przedstawił to dla własnej racji, a już stwierdzenie ze Maleckiego w Wisle nie potrzebuje bez jakiejkolwiek rozmowy z pilkarzem juz powinno dać wiele wam do myślenia. Górę wzięło własne ego asystenta .
Ostatnio edytowane przez Dariook : 26.02.2012 o godz. 20:30.
|