|
Myślę, że tak naprawdę nie ma się czym podniecać. 80% grajków którzy są obecnie w Wiśle NIE BĘDZIE grało lepiej niż teraz z 3 powodów:
1. nie potrafili wcześniej
2. nie potrafią teraz
3. nie będą potrafić grać w przyszłości.
Taki Kirm: może i jest dobry jak mu się zagra długą dzidę na puste pole, tylko ile taki sytuacji jest w meczu? 1, 2? warto trzymać na placu gościa bez kiwki z predyspozycjami biegowymi? Nie mówię już tutaj o innych aspektach, jak celne dośrodkowanie...
Ponadto Wisła to nie jest miejsce na szkolenie, inwestowanie i obrabianie młodych talentów. Niestety tak było i będzie że to ma być maszyna grająca "na już" dobry futbol. Dlatego też wystawianie np. Czekaja, bo gawiedź sobie tego życzy, nie ma najmniejszego sensu. Przecież chłopakowi mozna złamać karierę, bo ktoś krzyknie z trybun kilka razy jego nazwisko, apotem zbiera 3 czerwienie i nie wie co się dzieje.
Mam gdzieś miejsce w tym sezonie i to kto gra dzisiaj. Mam jednak cały czas nadzieję, że Valckx i Basałaj, których miny na C+ mówiły same za siebie jednak wyczarują 3 Melexów do każdej formacji, inaczej w sezonie 2012/13 będą nas cieszyć 3 pkty z Podbeskidziem, a nie z Legią.
|