Jazon napisał(a):

|
Może i by mógł. Ale równie dobrze mógłby też strzelić focha, kopnąć w bandę, rzucić paroma ku****i i zejść do szatni po kilku beznadziejnych strzałach w trybuny i samolubnych rajdach kończącymi się stratami.
|
te samolubne rajdy przynajmniej dostarczały roboty obrońcom, bo obecnie jedyne nasze akcje ofensywne polegają na zbijaniu piłki z 30 metra na skrzydło i marne dośrodkowania na pałę które i tak finalnie lądują na głowach obrońców.Nie mówiąc już o tym że Melikson przy Małeckim miał więcej miejsca na swoje rajdy.