Wyświetl pojedynczy post
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#193
Stary 26.02.2012, 19:17
No to tak Mecz zaczęliśmy dobrze. Jeśli chodzi o założenia taktyczne raczej nie można mieć do trenera pretensji. Dobrze funkcjonowała gra w odbiorze piłki, gdyż co nie często się zdarza walczyło o nią wiecej jak tylko dwóch stoperów i defensywny pomocnik Wilk. Dzięki dobremu ustawianiu się formacji czasem udawało się futbolówkę odzyskiwac bez walki. Rozegranie za sprawą Jirsaka,Wilka i środka obrony stało na dobrym poziomie ja na Wisłę.

Także nie widzę tu powodów na jechanie na trenera gdyż drużyna była dobrze do meczu przygotowana. Trener może narzucić pewien sposób gry, ale tak do 30tego metra. Poźniej to już kwestia umiejętności piłkarzy i ich kreatywności, albo mają pomysł jak ograć obronę, albo nie i nie jest łatwo od tak to zmienić.

Mankament był inny. W 451 więcej w ofensywie należy wymagać o dwóch skrzydłowych i napastnika. Jest ich tylko trzech, więc każdy MUSI umieć robić przewagę. W pierwszej połowie nie robił tego żaden z nich, Melikson coś tam próbował ze zmianami pozycji, Kirm to drewno, a Biton nic nie pomagał tylko sępił na piłki, których się nie doczekał. I przez to wynik nadal na 0:0 i 0 strzałów celnych po 1szej połowie. Natomiast nic nie zapowiadało tragedii.

Niestety po raz kolejny brak doświadczenia Czekaja (który nota bene się nadaje na wypożyczenie żeby nabrał szlifów ligowych, bo jak na razie nie ogarnia na poziomie do jakiego aspiruje Wisła) przyczynił się do tego, że Wisła ustawiła elegancko przeciwnikowi mecz.

Reszta to już pokłosie tego wydarzenia, niestety, ale sporo drużyn, nawet dużo mocniejszych od Wisły ma problemy ze strzelaniem goli gdy gra w 10tkę. Coś tam próbowaliśmy, ale skoro w 11 nie potrafiliśmy oszukać solidnych drwali, którzy nie robili głupich błędów, ciężko wymagac, ze mielibyśmy to zrobić w 10ciu.

Pora na solidne inwestycje w skład drużyny. Jeśli chcemy grać 451 napastnik musi być z tych co są pod grą i dużo potrafią Takie połączenie nosa do bramek Bitona z walką jak u Genkowa. Wtedy możemy grać 1dnym napastnikiem, nie ma problemu Skrzydłowi tak samo, w typie Meliksona -szybcy, grający 1na1. Bez tego ani rusz, co raz ciężej będzie w lidze wygrywać . Inwestycje panie Cupiał, bo będzie cienko.
Ewentualnie na teraz gdy nie mamy już nic do stracenia trzeba grać z dwoma napastnikami. Nie koniecznie 442, bo to bardzo przewidywalne ustawienie, a my nie mamy ani dobrych skrajnych obrońców, ani pomocników. Może 352 ? 4312 ?
Ostatnio edytowane przez tofik : 26.02.2012 o godz. 19:29.
..
Odpowiedz cytując