Wyświetl pojedynczy post
kkbm
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 26.02.2012, 19:03
Ryba psuje się od głowy. Problemem Wisły nie są przede wszystkim kiepscy wychowankowie, którzy mózg zostawiają w szatni. Nie są też 31-letni gwiazdorzy pokroju Garguły ani trener bez jaj. Problemem Wisły nie jest wreszcie dyrektor sportowy, ani nawet prezes. Problemem Wisły jest jej właściciel. Człowiek, który nie ma serca do piłki, nie kocha Wisły. Możemy się śmiać z Wojciechowskiego, ale on jest świrem piłki - siedzi na trybunach na meczach, żyje grą. Nasz właściciel w ogóle tego nie czuje. Może kiedyś na początku coś chciał zrobić, ale teraz to już tylko jest konserwowanie stanu bylejakości. Brak pieniędzy, brak wizji.
Odpowiedz cytując