martin_6 napisał(a):

A ja pamiętam, jak Wy pisaliście, że ten mecz to już nie ma znaczenia, że Wasi go olali i w ogóle nie ma się czym jarać, bo mistrz i tak jest w Warszawie. Pokrętne, warszawskie rozumowanie, można by powiedzieć...
|
no właśnie mówiliśmy i pisaliśmy tak, bo Wy tak samo pisaliście po tym 5-1. Nie wiem czego Ty nie zrozumiałeś w tej dyskusji. Twierdziliście, że piłkarze zabalowali, mistrz był już zdobyty, mecz był o pietruszkę.
Ogólnie macie takie teorie, że wygrane Legii nad Wisłą to mecze o pietruszkę i to jest trochę śmieszne.
gigant będę miał więcej czasu to poznajduję te posty i Ci to udowodnię.