No poki co wszystko ladnie... Poprostu trzeba wygrac.
Jesli chodzi o mecz Slaska i Legii.. Remis wystarczy, wtedy zakladajac nasza wygrana ze Slaskiem u siebie (skoro wygralismy na ich terenie to i spokojnie mozemy u siebie wygrac) to wtedy mamy 5 pkt straty do Slaska, ktore do odrobienia beda w 10 meczach.... Tj 1 remis i porazka Slaska, nasze 2 wygrane i jestesmy na 0 w pktach, ale bezposrednie mecze ze Slaskiem dla nas. Jak Legia zremisuje jutro, a my wygramy, to 3 pkt straty, ktore mozemy odrobic wygrywajac z nimi u siebie... Ogolnie mamy wszystkie mocne zespoly u siebie: Legie, Lecha, Slaska i derby. Wiec jakies szanse sa, zwlaszcza ze gramy co raz lepiej, tylko 2 kontuzjowanych, akurat na pozycjach na ktorych wiekszego problemu nie mamy (ok moze Bogus na skrzydle by sie przydal... no ale w niego nie mam nadzei, a Wilk nawet i przewyzsza juz Sobola), no i odpadlismy z pucharow wiec tylko PP i Liga
Bede optymistyczny na jutro, najwyzsze zwyciestwo w tym sezonie - 3:0