|
Po 1sze ja nie byłbym zainteresowany na miejscu Bitona pozostaniem w drużynie gdzie mnie trzymali pół roku na ławie chociaż byłem lepszy od gościa który grał.
Po drugie inne kluby zapłacą mu więcej. Rozumiem, że liczymy na obniżkę ceny, ale wtedy już nie mamy pierwokupu. A negocjacji nie wytrzymamy z żadnym klubem bo dla zachodnich, a tym bardziej wschodnich klubów pół miliona za sezon to śmieszne pieniądze.
Ostatnio edytowane przez tofik : 25.02.2012 o godz. 16:49.
. .
|