Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15864
Stary 25.02.2012, 16:32
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Elektorat Palikota związany w jakiś sposób z elektoratem PSL? Ciekawe. Proszę o jakieś badania na ten temat.

Z tego co ja znalazłem i z różnych innych "ciekawostek" wynika, że Palikot poza głosami zabranymi SLD i PO zabrał najwięcej PiS-owi i JKM, a także zyskał poparcie osób na emigracji.
(...)
http://niekupuje.redblog.to.com.pl/2...ecia-palikota/
Jak dla mnie teoria z tego artykułu o Ostrołęce, że "Reszta zagłosowała między innymi na Palikota!(tj. elektorat PiS) Innej alternatywy nie ma" jest naciagana. Przecież to wyliczenie nie uwzględnia faktu, że nie wszyscy Ostrołęczanie głosują (frekwencja 51 % w 2011 r.) i elektorat głosujący w 2011 r. niekoniecznie pokrywa się z tym z 2007 r. Dodatkowo jest tam istotny błąd, gdyż liczba osób głosujących w 2011 r. była mniejsza o ponad 2000 osób (a nie 1300 jak twierdzi autor artykułu), co zmienia wszystko. O wiele bardziej prawdopodobne jest taka teoria że np. :

- część elektroratu PiS z 2007 r.nie poszła na wybory (np 1100 osób) lub zagłosowała na PO (np 200 osób) oraz PJN (400 osób)
- część elektoratu PSL nie poszła na wybory (np 300 osób), część zagłosowała na PO (np 100 osób)
- część elektoratu rozczarowanego PO zagłosowało na Palikota (np 1050 osób), PJN (np 85 osób), część nie poszła na wybory (np 300 osób)
- część elektroratu SLD zagłosowało na Palikota (650 głosów), część nie poszła na wybory np 250 osób
- Palikot dostaje z powyższego ok 1700 głosów, PJN ok 485 osób,
- PIS ma mniej o 1700 głosów, PSL 400 głosów, SLD 900 głosów, PO 1100 głosów, ogólnie głosowało mniej ok 1950 osób.

Wszystko pasuje? Prawie pasuje (1950 - 2000),bo nie uwzględniamy tutaj jeszcze Korwina, Samoobrony, LPR, a ilości w obliczeniach są przyblizone itp. Jest to na moje oko bardziej realna hipoteza niż masowe przepływy elektoratu PiS - RPP (pewnie jakieś minimalne są). Z własnych obserwacji wydaje mi się że przeplywy elektoratów następują raczej na lini PO-SLD-RPP oraz PO-PSL-PIS, jest też duża grupa osób które czasem chodzą na wybory, a czasem nie - co też ma wpływy na wyniki.

Tak więc muszę przyznac rację AS82 w tym sporze ( ) - przepływ elektoratów PiS - RPP jest znikomy.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"