kacpaw91 napisał(a):

|
Wiemy, że go nie wykupimy, więc zgrywamy Genkova z drużyną. Z jednej strony ma to też swoje plusy. Tylko, że Nuneza chyba też nie zamierzają wykupić, a jednak gra i z jego gry ostatnio nie wynika ostatnio wiele dobrego. Jak dla mnie Biton jest wart ryzyka, czyli tych nieco ponad półtora miliona euro.
|
Ale to jest jeszcze bardziej chore! Po to istnieje instytucja wypożyczania zawodnika, aby na czas wypożyczenia pomógł drużynie. Nie przyjmuje takiej wersji, że nie gramy Bitonem, bo on i tak odejdzie. Przecież to się kupy nie trzyma. Już bardziej przemawia do mnie teoria spiskowa, iż jest to gra na zbicie ceny wykupienia, aczkolwiek najbardziej chciałbym, aby była to (błędna lub nie) suwerenna decyzja Moskala, iż Genkov bardziej pasował mu do koncepcji gry w dotychczasowych meczach.
Jeszcze raz: wypożyczanie zawodnika i nie korzystanie z jego usług, bo jest tylko wypożyczony i po sezonie odejdzie jest tak absurdalne, że niemożliwe, dlatego nie wierzę w taką wersję wydarzeń.