pietruch napisał(a):

Bo Pareiko to wariat czystej wody...ale to nasz wariat i za to go lubię, bo nie obraża się na drużynę, a poprzez jego zachowanie widać, że niesamowicie zależy mu na grze w tym klubie i na zwycięstwie w każdym meczu ( podobne zachowanie miało już miejsce w meczu z Legią, gdzie w drodze do szatni zdążył zdemolować jeszcze kawałek korytarza).
I choć ostatnio zdarzają mu się głupie błędy, to jednak jest ziarno prawdy w powiedzeniu, że dobry bramkarz musi mieć w sobie coś z wariata
|
A właśnie ja bardzo się z tego cieszę. Widać że Sergiej ma jaja, przyda się ktoś taki w drużynie

I uprzedzając tych którzy zaraz pojadą mi z Patrykiem - Złość trzeba ukierunkować w dobry sposób
Oldpara napisał(a):

Szczerze mówiąc - nic tylko się cieszyć

Swoją drogą zawsze było mi go trochę "szkoda"

Nieraz bronił strzały nie do obrony, no a czasem wpuszczał takie babole że szkoda gadać
@DOWN: Tym bardziej że naprawdę Mariusz był materiałem na bardzo dobrego bramkarza. Szkoda że tak późno miał szansę rozwinięcia talentu
