Pyniu85 napisał(a):

A co do Maaskanta to zadziwiające jak co niektórzy mają krótką pamięc i już nie pamiętają tego chaosu, dzid i rajdów z glową w dół Małeckiego. Rzeczywiście za Moskala jest to samo,no bo on jest myślą Tulipana przesiąknięty
|
Może jest jakaś tam różnica w grze i w pewnych elementach, ale nie do tego zmierzam, bo;
-skoro źle nam idzie gra z jednym napastnikiem to dlaczego Moskal uparcie stawia na taktykę Maaskanta ? (bo nie ukształtował własnej)
-dlaczego podobnie jak Maaskant stawia na Genkova mimo, iż Biton jest skuteczniejszy? (bo nadal realizuje tę samą taktykę co Maaskant)
-dlaczego mamy ciągłe problemy w obronie? (Paljić nie jednokrotnie zawalał mecz lecz Moskal nadal na niego stawia, to samo Nunez)
I tak naprawdę zadajmy sobie pytanie czy tak naprawdę zwolniliśmy Roberta Maaskanta?
NIE bo wszystko co on realizował z lepszym lub gorszym skutkiem realizowane jest nadal i nie zmieni się to dopóki nie pojawi się trener, który ma choćby własną myśl szkoleniową a nie stara się być kopią swego poprzednika[/QUOTE]
Diaz gra ? GRA! Nunez kogo za niego? Kto? Jirsak ? Proszę cię. Maaskant stawiał na Biton'a. Ja widzę różnicę w grze skoro jej nie widzisz i sugerujesz to po jednej wtopie to szkoda. Dobrze zagraliśmy 3 mecze niestety nie było bramek. Standard postawił autobus i tyle. Stało się , cieszę się że tak daleko zaszliśmy.
