Don Donson napisał(a):

|
Mam nadzieję, że chęć pozyskania wartościowych piłkarzy podeprzecie droższymi karnetami i biletami.
|
Ja przezyje - i pewnie wiekszosc kibiców też. Niby są narzekania, że bilety, karnety drogie, ale zawsze jak dojdzie co do czego to na bilet się znajdzie.
Poza tym nie oszukujmy sie: sukcesy sportowe = wieksze zainteresowanie kibiców. Tak, pikników, ale pikników, którzy kupią koszulki, szaliki, bilety i zostawią troche kasy w klubie.
Tak dzialaja zachodnie kluby: wydajemy na transfery --> osiagamy wyniki sportowe --> zwiekszamy popularnosac wsrod kibicow roznego gatunku --> wieksze ceny biletowv --> wydajemy na transfery.
itd itd.
Ile osob kibicowalo Chelsea 15 lat temu? Ile chodzilo na Man City?
Jasne, ze sporo, ale porownajmy to z tym co jest dzisiaj.
Pieniądze robią pieniądze.
Wszędzie tak jest, zeby wyciągnąc, trzeba zainwestować. Jesli nie wyciągasz - znaczy, ze za malo zainwestowales.