Marszałek napisał(a):

Chodziło mi o drugie zółtko, absurdalne. Jeszcze rozumiem jakby goście w tej sytuacji grali z klepy ale zawodnik z Liege chwile biegł po oddaniu piłki i dopiero wpadał na Nuneza. W Anglii ,Hiszpanii czegoś takiego nie gwiżdżą. Co do pierwszej kartki, to zgoda ale czerwień dla gościa z Liege. Bo o ile Nunez w ferworze walki walnął rywala,to ten oddał mu z premedytacją. Nawet jak zagranie Nuneza zakwalifikuje się za celowe to było ona w walce, natomiast to co zrobił ten "jobsen coś tam" to czerwień.
Nie wiem co żeście się tak uparli na Nuneza. Tak się teraz gra na świecie,aktorstwo i kunktatorstwo. No ale Wy wszyscy święci i inni mogą strugać wariatów i sztukę aktorską uprawiać, ale nie Nunez. On gra w typowo włoski sposób. Znakomity. A Cantoro to swego czasu co robił?I jaką to dawało przewagę ! Nunez jest dobrym grajkiem, na tyle dobrym ,że nas na niego nie stać.
|
Z chęcią bym zobaczył ten faul na drugą żółtą kartkę jeszcze raz, bo wczoraj to mi wyglądało na ewidentne żółtko. Nunez wykonał ruch w kierunku biegnącego zawodnika z zamiarem zablokowania go ciałem, tam nie było mowy o przypadku - ale byłem wczoraj lekko podchmielony więc mogłem źle ocenić (tak samo zresztą ocenili moi znajomi) . Dla mnie pozbycie się tego zawodnika (zresztą podobnie jak Diaza) to nie będzie żadne osłabienie dla Wisły. Mierny Argentyński aktorzyna, co bardziej do telenoweli pasuje niż do mistrza polski.