|
Jak zwykle kolejny żałosny post thechrisa. Zastanawiające jest po co ten człowiek tu pisze. Remis z Korona to dla niego sukces, no tak , ale my mamy wszystko przegrać i z każdym według niego, więc każdy remis z kimkolwiek to niby-sukces, jednak żenada.
Co do meczu z Koroną to rzecz jasna jesteśmy faworytem i cele jest prosty , trzy punkty. To o tyle ważne, że 4 drużyny z czołówki grają pomiędzy sobą i stracą punkty. Gramy więc i wygrywamy.
|