Marszałek napisał(a):

Nie wiem co żeście się tak uparli na Nuneza. Tak się teraz gra na świecie,aktorstwo i kunktatorstwo. No ale Wy wszyscy święci i inni mogą strugać wariatów i sztukę aktorską uprawiać, ale nie Nunez. On gra w typowo włoski sposób. Znakomity. A Cantoro to swego czasu co robił?I jaką to dawało przewagę ! Nunez jest dobrym grajkiem, na tyle dobrym ,że nas na niego nie stać.
|
Z tym też się zgodzę.Co prawda nie cierpie aktorzyn ale niestety, przez brak stanowczości co do karania ich(a to można by ukrócić bardzo prosto), to niestety jest część futbolu.
On nawet nie gra 'po włosku ale po argentyńsku.Co prawda tej ligi mało oglądałem ale niewątpliwy spec od tej ligi(ten komentator od 'Alwisa')mowił że tam to jest kosmos jeśli chodzi o popisy aktorskie.
I zgadzam się także że Nunez to dobry grajek.To jest bardzo ciekawy taki cofnięty rozgrywający, który umie się zastawić jak właśnie Cantoro a do tego nie tylko holujący piłkę ale potrafiący ją szybko i dokładnie rozrzucić
Jako że on jest w Argentynie spalony, myślę że była by opcja za niewielkie pieniądze go wykupić ale niestety...został kozłem ofiarnym nie awansowania i pewnie i w Wiśle będzie spalony.