willow napisał(a):

|
Fakt faktem, po Ilievie spodziewałem się wczoraj więcej. Po Kirmie nie, on pewnego pułapu nie przeskoczy.
|
Można teraz się zastanawiać co by było gdyby to Kirm rozpoczął grę w podstawowej jedenastce a Iliev pojawił się na rywalu oddychającym rękawami. Umiejętności techniczne z kosmosu jak na nasze warunki ale dynamika już nie pozwala radzić sobie z 2-3 przyzwoitymi obrońcami.