thechris napisał(a):

|
Nunez wykonał ruch w stronę piłkarza i po prostu dążył z premedytacją do zderzenia. Żółta karta dla Nuneza to minimum w tej sytuacji bo był to de facto faul bez piłki. Ale bardziej taktyczny niż brutalny więc zgodzę się z arbitrem, że tylko żółta.
|
Jestem bardzo ciekaw jak będę tę sytuację czytał za kilka tygodni. Bo być może, cytując Zimocha "...a może to ja już przesadzam, może to Polak faulował". Na dziś ja tam żadnej premedytacji i ruchu w stronę przeciwnika nie widzę. Widziałem ją za to w krzesełku na Diazie, po którym o mało nie złamał sobie kręgosłupa.
Aaaa. Obejrzałem wczoraj po kilku latach bramkę Penksy na 2-2 w Atenach. To ciągle potwornie boli.