mitmichael napisał(a):

[B]Dziennikarz "La Meuse" uznał wybraną przez Jose Rigę taktykę za trafioną.Belgijskiego redaktora zdziwiła jednocześnie uporczywa gra Wisły środkiem pola. -
|
Taktyka dobra bo przeszli. Dlatego się broni. Mnie natomiast dziwi iż Wisła w dwu meczu przez większość część spotkania grając w 10 miała więcej sytuacji bramkowych. Łacznie pierwszy i drugi mecz. Rzecz jasna taktyka była żenująco naiwna, mówie o Belgach, wystarczyło aby w 90 minucie fartem poszło na 1-0 dla Wisły i byłby po ptakach. Tak naprawdę nic nie kontrolowali i poruszali się na bardzo grząskim gruncie. Wszak 1-0 wystarczyło Wiśle. No ale w przeciwnieństwie do zakompleksionych Polaków taki Belg potrafi zapomnieć o tym, że w przewadze grający Standard nie gniótł Wisły ale będzie pisał, że przeszli i taktyka była super hiper. A na ławie mają geniusza i stratego pierwszej wody.
Moskal zagrał bardzo rozsądnie i chwała mu za to. Sprawa awansu była otwarta nawet po wywaleniu Nuneza. Dobry mecz Wisła zagrała, cały czas go kontrolowała i zabezpieczała tyły. Bo gdybyśmy stracili gola w 10 minucie to byłoby pozamiatane a takcały czas byliśmy w grze. Zakompleksieni ignoranci będa zwalaniali Moskala i od najgorszych wyzywali Nuneza nie podając przy tym żadych racjonalnych przesłanek. W sumie to przykre, że co niektórzy sami na swoich walą kałem.