Jeśli grając w 10 w rewanżu w jakiś sposób przyciśliśmy Standard grając 3-4-2, to może by zagrać takim samym ustawieniem czyli 3-5-2 w ekstraklasie, czyli zagęszczenie środka pola, Diaz i Jaliens na bokach i to mogłoby by jakoś wyglądać, z tym że musielbyśmy zagrać w środku pola zawodnikami z koncepcją na dobre podanie

Widać że nauka z europejskich pucharów zawsze się przyda w lidze. A tak pozatym graliśmy w tym spotkaniu z kontry, chociaż powinniśmy grać szybkim atakiem pozycyjnym, mecz był rwany i dlatego tak to wyglądało.