Wyświetl pojedynczy post
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10946
Stary 24.02.2012, 09:45
paradoksalnie obaja panowie macie racje


Don Donson napisał(a):

Proszę tylko o nie popadanie w jakiś dziwmy pomroczny optymizm - wyniki były takie a nie inne. Limit szczęścia się wyczerpał. Gra jest taka jak w meczu z KGHM, który jest jednym z najsłabszych w Lidze.


Blaszczu16 napisał(a):
Nie było źle w tym roku. Można wręcz napisać, że to był najlepszy sezon w pucharach od sezonu 2002/2003. Dużo punktów do rankingu krajowego jak i klubowego nazbieraliśmy, co pozwala nam mniej bojaźliwie patrzeć w przyszłość

niby gramy pyte , niby fart , no nie ma sie z czego cieszyc

z drugiej strony najlepszy wynik od 10 lat !!! a to nie moze byc przypadek , przypadek to jeden , dwa mecze , ale wyjscie z grupy , wczesniej do niej wejscie... sezon w europie na 4+

szkoda ze nie poszlismy dalej bo apetyt rosnie w miare jedzenia , byly szanse , hannover tez nie wydaje sie niepokonany...

indywidualnie chcialbym pochwalic pilkarza na ktorego w tym roku leci chyba najwiecej jobów:

Junior Diaz - gra praktycznie bezbledna , dodatkowo asekuracja najgorszego obroncy Chaveza , a i czeste i udane wyjscia w przod , bez dwoch zdan jego najlepszy wystep w Wisle po powrocie

minus oczywiscie Nunez tu ameryki nie odkrywam , żółtko zasluzone a jego obroncom przypominam , ze nie dostal czerwonej (co faktycznie byloby dyskusyjne) tylko żółta , a to ze wczesniej 1 żółtko juz miał to jest sam sobie winien
Odpowiedz cytując