|
standard grał przeciętnie ale nie słabo, w obronie byli świetnie zorganizowani, przecież oni w szesciu meczach w grupie stracili .. 1 bramkę! też uważam że za późno wszedł Biton, swoje dołożył po raz drugi sędzia- z tego meczu zapamiętam rękę obrońcy po strzele bodajże Garguły i odepchniecie przez Goreux Moskala- coś za co powinien ewedentnie dostać czerwień
to samo Nunez- dostał kartkę - OK, ale gdyby sędzia mierzył taką samą miarą piłkarzy Standardu to i w pierwszym i w drugim meczu pownni grać w 10-ciu (ten gość z WKS dostał kartkę chyba w 85min dopiero po 6-7 faulach)
niestety UEFA traktuje nas ciągle jak drużyny gorszej kategorii - i to nie ma znaczenia czy sędzia z Serbii, Węgier czy Hiszpanii
"to miasto zawsze było Semper Fidelis.."
|