|
Sporting był jak najbardziej do ogrania. Zabrakło przysłowiowych armat...
Wczoraj widziałem dobrze ułożony taktycznie zespół (Legia sic!) ze słabymi zawodnikami i słaby zespół z dobrymi (czyli Sporting).
A brak siły ofensywnej był porażający: brak Radovica, Luboja prosto ze szpitala, Żyro...
|