|
Nie było źle w tym roku. Można wręcz napisać, że to był najlepszy sezon w pucharach od sezonu 2002/2003. Dużo punktów do rankingu krajowego jak i klubowego nazbieraliśmy, co pozwala nam mniej bojaźliwie patrzeć w przyszłość.
Oba mecze przegrał nam Nunez, który w Krakowie sprokurował takie a nie inne zachowanie Czekaja, a w konsekwencji karny po którym padł gol i czerwień dla Michała. W drugim meczu w taki głupi sposób osłabił zespół i to w momencie kiedy Wisła lepiej się prezentowała niż w pierwszej połowie i na pewno śmielej by zaatakowała. Nie można wygrać dwumeczu jak się przez 90! minut gra w 10.
P.S. Gdyby Kirm uderzył celniej ;/
|