raindog napisał(a):

Co do Bitona - wszystkie mecze, w których go widziałem, polegały na tym, że gość prawie nie istniał, po czym nagle strzelał bramkę. Genkow grał zazwyczaj na całym boisku, był widoczny.
|
Własnie od tego jest napastnik aby strzelac gole i nie musi byc widoczny. Genkow biegal starał się i nie oddal celnego strzału wiec jako napastnik test oblał. Niewystawianie Bitona jest bardzo dziwna sprawą. Byc moze Basałaj załatwia sobie alibii . Bitona nie wykupimy a prezesunio powie przeciez nie kupimy zawodnika ,który nie grał całą runde.