Wyświetl pojedynczy post
Pawlolek
Senior Member
 
Od: 07.2009
Skąd: Podwawelskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10872
Stary 23.02.2012, 22:44
Genkov bieda, Serbowie bieda, Diaz klepał murawę dzisiaj tak często jak piłkarską biedę, którą zaprezentował, Nunez w obu meczach bieda. Brawa dla Wilka za waleczność w pierwszym jak i w drugim meczu. Meleks nie miał z kim grać. Jaliens o ile nie odpuszczał i był agresywny grał bardzo dobrze. Można by powiedzieć o tym, że Garguła ładnie odbierał piłkę od obrońców, albo że Chavez miał parę solidnych interwencji, ale to ich praca i chwalić za to, to jak dziękować kierowcy autobusu, że dowiózł nas z przystanku A na przystanek B, zagrali obaj poprawnie (chociaż gdyby napastnicy mieli więcej sprytu i potrafili wykorzystać jego wejścia "na raz" to byłby tutaj płacz na 5 stron, że trzeba go sprzedać. Na szczęście myśleli na boisku równie mało, co nasz sympatyczny Honduranin przy niektórych wślizgach obiema nogami...) Jak patrzyłem na Kirma, który po 3 minutach na boisku zamiast biegać to truchta, to myślałem, że jebnę. Zabrakło agresji i determinacji. Ale widać postępy i myśl trenera. Brak wykonawców jego planu niestety...
Odpowiedz cytując