|
Napalilismy sie bo wylosowalismy najslabszego z mozliwych rywali, taka prawda. Lecz inna prawda jest taka, ze nawet z takim zespolem nie jestesmy w stanie awansowac bo musimy miec farta typu faza grupowa. Brakuje jakosci w kluczowych momentach, ale to mozna bylo przewidziec. A ze w zespol sie nie inwestuje, to najnormalniej w swiecie czeka nas taki los, czyli coroczna walka w lidze i szarosc w pucharach, gra od swieta. Przykre ale prawdziwe. Napewno chcieli bysmy cos wiecej, ale z 2 strony trzeba sie cieszyc z tego co sie ma. Ech ... Teraz czas wrocic do rzeczywistosci i modlic sie o cud ......
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
|