elliot_ness napisał(a):

|
Pisalem co czuje o Maleckim to aby być uczciwym pare słów o meczu ze Standardem. Tak tchórzliwej i bojaźliwej taktyki Wisły dawno nie widziałem. Kazdy srednio znający się na futbolu człowiek wie ,że aby awansować trzeba strzelić bramkę. Uporczywa mania Kazka grania Genkowem z przodu zamiast dwoma napastnikami własnie mu się odwdzięczyla. Miał niepowtarzalną szansę awansować dalej. Ale jak to mówią" kupa majtki sciągneła" Tchórzostwo i brak ryzyka spowodował ,ze Z TEJ TRENERSKIEJ MĄKI CHLEBA NIE BĘDZIE.
|
Już się następny prorok znalazł... A co do meczu. Niestety pierwsza połowa za bardzo "ospała", brak klepy, przyspieszenia gry...W drugiej troszkę ambitniej, szkoda że Nunez dostał czerwoną kartkę. Melikson- kryty indywidualnie nie pokazał się z dobrej strony, jednak jego podanie do Kirma mogło w końcówce meczu rozstrzygnąć losy dwumeczu, przebłyski talentu były. Genkov- brak wyczucia, dla mnie on jest bez formy. Prawda, wraca się, gra pressingiem, jednak chyba nie z tego są rozliczani napastnicy. O dziwo Wilk przeciętne zawody, niemiłosiernie ogrywany w środku pola. Iliev- słabo praktycznie niewidoczny. Podobała mi się gra Jaliensa, czyścił, ustawiał, dyrygował. Chavez ok, jednak kiwanie się przed własnym polem karnym nie jest dobrym sposobem na rozegranie piłki z partnerami z zespołu. Diaz- hmmm ciekawy to zawodnik, taka chorągiewka- raz dobrze, raz fatalnie, dziś to pierwsze. Garguła- nie wychodziła mu gra z Meliksonem i resztą zespołu, brak tego ostatniego podania, stałe fragmenty ok... Jovanović- za dużo strat w ofensywie, w defensywie poprawny występ. Nunez- trochę przyaktorzył, trochę pobiegał, kartki- standard. Kirm- gdyby trafił po podaniu Meliksona w podobnej sytuacji co z Zagłębiem Lubin pewnie byłby dzisiaj gwiazdą. Pareiko- nie miał dziś za dużo interwencji i może dobrze, w ostatniej akcji meczu zaimponował mi, po nieudanym chwycie piłki i kopnięciu przez napastnika z Liege zareagował być może za agresywnie jednak świadczy to o tym, że pole karne to jego królestwo i on tu rządzi taki charakter powinien mieć każdy bramkarz. Biton, Jirsak- nic ciekawego nie mam do powiedzenia na ich temat...