|
Panowie i Panie.Tak czy siak emocje są uniknnione, bo każdy kocha naszą drużynę.Wiadomo, że każdy z nas z nią będzie na dobre i na złe.Ale...pozwólcie, że zaprezentuję swoje odczucia po tym meczu:
Wyobrazie sobie sytuację, że spotykacie się...np na rynku z Miss World 2011.Uśmieszki, różne gesty, podteksty, wkońcu zaprasza Was do domku.Za tydzien czasu przychodzisz do niej.Ona otwiera Ci i wita zalotnym uśmiechem.Zaczynacue rozmowę, ale ona zaczyna się coraz mniej kleić, popełniasz gafe za gafą.Na koniec wypierdala Cię z domu.
To jest Wisła Cupiała.Generalnie nienawidzę się rozczarowywać.Sam daję z siebie wszystko, ale jak ....a widzę, że mój zespół w najbardziej oczeikiwanym momencie nie jest wzmacniany, to przypomina mi się, Lazio,Panatinaikos czy Anderlecht.
Dlatego powtórzę.Cupiał wypierdalaj.Wisło...."i na dobre i na złe"
|