|
Jestem przekonany, że bez tych czerwonych kartek awansowalibyśmy dalej. Tym bardziej szkoda. Zbyt zachowawcza gra w I połowie no i głupi drugi faul Nuneza. Moim zdaniem Moskal popełnił błąd wystawiając Genkova od początku. Biton wszedł zdecydowanie za późno. Ma chłop uderzenie z 25 m o czym nie raz pokazał a dziś właśnie tego nam brakowało. Cieszmy się z tego co mamy bo i tak zaszliśmy bardzo daleko. Ale bez celnego strzału niestety nie da się awansować... Standard był spokojnie do przejścia. Boli również to, że jest to pierwszy mecz w pucharach w tym sezonie gdzie nie strzeliliśmy gola... Pierwszy i ostatni.
Dzięki za emocje i walkę do samego końca.
Ostatnio edytowane przez piter116 : 23.02.2012 o godz. 21:08.
|