|
O ....a ale DRAMAT !!
DRAMAT nieprzypadkowo podkreślony.
Stosując odpowiednie proporcje , to nigdy jeszcze nie graliśmy z takimi ogórkami o takie cele.
To nie był mecz 1/16 LE , tylko co najwyżej 1/8 Pucharu Polski.
Brawo dla Siergieja (po raz kolejny pokazuje , że ma jaja i mu zależy a frustracji się wcale nie dziwię. Zobaczył z kim odpadli i trafiła go ....ica)
Słowo osobne dla Nuneza. Nie chodzi mi już o to , że zwalił nam awans przez osłabienie w Krakowie(a z takim przeciwnikiem , to nie było szans żebyśmy tam nie wygrali dwiema bramkami grając w wyrównanych siłach) , ale o to że nie po raz pierwszy zachowuje się jak piz_da symulując , że był uderzony przez zawodnika przeciwnej drużyny. To jest żałosne.
|